Miss Italia

Federico Patellani fotografuje powojenną eksplozję kobiecości

FEDERICO PATELLANI, krajowy konkurs wyboru Miss Italia, Stresa (1947)
Wśród finalistek konkursu Lucia Bosè i Gina Lollobrigida (pierwsza i czwarta od lewej)

Włochy były pierwszym krajem w zniszczonej powojennej Europie, który ponownie wskrzesił narodowy konkurs piękności. Finał Miss Italia 1946 odbył się we wrześniu 1946 roku w Stresie. Ten kurort nad jeziorem Maggiore, ze swoim łagodnym klimatem i dużymi, luksusowymi hotelami, oferował idealne warunki do organizacji takiego wydarzenia.

Tradycja konkursów typu miss rozpoczęła się już w 1921 roku wraz z konkursem Miss America. Uczestniczki reprezentowały różne miasta, a konkurs szybko stał się wzorem dla nowoczesnego nazewnictwa „Miss”. Po II wojnie światowej konkursy piękności zyskały popularność na całym świecie. Wiele krajów zaczęło organizować własne narodowe konkursy.

Charakterystyczne dla pierwszej edycji Miss Italia były dwa konkurujące ze sobą kobiece archetypy. Z jednej strony była la ragazza acqua e sapone, jak mówi się we Włoszech — dziewczyna „woda i mydło”, skromna i spokojna, niemal anielska kobieta, która przekonuje swoją naturalnością i urodą. Przeciwieństwem tego archetypu była klasyczna femme fatale, świadoma swojego uroku, próbująca zdobyć uznanie dzięki dobrze ukształtowanemu i uwodzicielskiemu ciału. Dwa kobiece przeciwieństwa stare jak świat.

FEDERICO PATELLANI, Silvana Pampanini na plaży w Civitavecchii (1953)

Pierwszy tytuł Miss Italia zdobyła dwudziestoletnia Rosanna Martini z Toskanii. Uosabiała ona czysty, naturalny typ dziewczęcy — promienną nadzieję młodości po wojnie. To jednak Silvana Pampanini, zdobywczyni drugiego miejsca, wyznaczyła dalszy kierunek konkursu. Udział w konkursie szybko otworzył jej drogę do włoskiego świata filmu, gdzie pod koniec lat 40. i w latach 50. stała się jedną z najbardziej znanych piękności ekranowych.

Drugi konkurs, który odbył się w 1947 roku również w Stresie, przedstawił kolejne aktorki ważne dla włoskiego kina: szesnastoletnią mediolankę Lucię Bosè, która została Miss Italia, oraz Ginę Lollobrigidę, która zajęła trzecie miejsce. Udział w konkursie stał się także trampoliną do kariery dla Silvany Mangano, która dwa lata później zdobyła światową sławę dzięki filmowi „Gorzki ryż” (1949). W ciągu jednego roku Miss Italia, poprzez bardzo emocjonalną debatę publiczną, przekształciła się w coś więcej niż tylko konkurs piękności.

Federico Patellani (1911–1977) miał w tym niemały wkład. Zdjęcia kandydatek na wysokich obcasach i kostiumach kąpielowych, stojących na scenie w palącym słońcu, publikowane w tygodniku Tempo wywołały sensację. Zarówno środowiska konserwatywne i kręgi katolickie, jak i lewicowe ostro krytykowały konkurs piękności. Z punktu widzenia konserwatywnego i katolickiego zarzucano upadek moralności oraz to, że pokazywanie półnagich kobiet na scenie szkodzi reputacji włoskich kobiet. Lewica również sprzeciwiała się temu, że kobiety wystawia się na pokaz, argumentując, że sprowadza się je do roli towaru. Wszyscy byli zgodni co do tego, że ocenianie kobiet na żywo na scenie jest niestosowne.

Współpraca Patellaniego z Tempo doprowadziła do powstania innowacyjnego sposobu narracji wizualnej, inspirowanego magazynem Life. Patellani rozwinął koncepcję giornalismo per immagini — dziennikarstwa opowiadanego przede wszystkim obrazem, w którym tekst często pełni jedynie funkcję rozszerzonego podpisu pod zdjęciem. To obrazy znalazły się w centrum uwagi. Z dużą powściągliwością utrwalał tę pierwszą edycję w czysto dokumentalnym duchu. Należał do powojennych fotografów związanych z nurtem neorealizmu. Jego zdjęcia pierwszych konkursów piękności stanowią jedynie część obszernego dorobku dokumentalnego, który dziś przechowywany jest w muzeum w Cinisello Balsamo na północnych obrzeżach Mediolanu.

Do najbardziej znanych fotografii Patellaniego należą te, na których widać sprawdzanie wymiarów kandydatek konkursu Miss Italia 1949. W powojennych konkursach piękności uroda była postrzegana jako coś logicznego i możliwego do obliczenia — podobnie jak w renesansie, kiedy człowiek znalazł się w centrum zainteresowania i zaczęto go mierzyć, aby wyznaczyć idealne, dostosowane do ludzkiego ciała proporcje, na przykład w architekturze.

Mierzalnym ideałem piękna w okresie powojennym były wymiary 90–60–90 cm, określające proporcje biust–talia–biodra. W rzeczywistości był to jednak raczej idealny, harmonijny obraz proporcji, któremu tylko nieliczne finalistki Miss Italia rzeczywiście odpowiadały — co widać wyraźnie, gdy dokładnie przeanalizujemy tabele z ich wymiarami.

FEDERICO PATELLANI, pomiar uczestniczki w Miss Italia, Stresa (1949)
Personel instytutu wychowania fizycznego Physicol dokonuje pomiarów jednej z uczestniczek konkursu

Dziś kobiet w taki sposób się nie ocenia – ich piękno przybrało raczej wymiar holistyczny, próbujący uchwycić kobietę jako całość. Kandydatki muszą się wypowiadać, udzielać wywiadów i przedstawiać swoje opinie na aktualne tematy społeczne. Chodzi mniej o ustalenie, kto jest najpiękniejszą kobietą w kraju, a bardziej o to, która z nich najlepiej może go reprezentować. W naszej dzisiejszej interpretacji tych wydarzeń powinniśmy starać się zrozumieć, jak ludzie myśleli w swoich czasach i jak oceniali własne życie. Możemy — i powinniśmy — porównywać wcześniejsze pokolenia z naszymi współczesnymi wyobrażeniami, nie jest jednak fair osądzać te pokolenia wyłącznie według naszych dzisiejszych standardów.

FEDERICO PATELLANI, przybycie kandydatek, Stresa (1949)

Patellani zasłynął również dzięki swoim zdjęciom wykonywanym za kulisami. Ukazywał intymne spojrzenie na chwile spokoju i napięcia podczas poszczególnych etapów konkursu. Tworzył stykówki i wybierał te fotografie, które razem budowały spójną narrację. Redaktorzy Tempo ściśle z nim współpracowali, aby dobrać zdjęcia tworzące wyraźną sekwencję opowieści. W ten sposób powstawały serie rozpoczynające się ujęciem wprowadzającym — miejsca, sali balowej, jury i sceny — a następnie przechodzące do naturalnych, niepozowanych scen przygotowujących się uczestniczek podczas przebierania się, poprawiania strojów, makijażu czy układania fryzur za kulisami, by zakończyć się koronacją zwyciężczyni.

FEDERICO PATELLANI, uczestniczki przygotowują się do prezentacji w kostiumach kąpielowych, Stresa (1949)

Do tego dochodziły portrety i zdjęcia grupowe, na których widać koleżeństwo i wspólne przeżywanie wydarzeń. Zamierzeniem takiej publikacji było spowodowanie u czytelników poczucia uczestniczenia zarówno w blasku wydarzenia, jak i w jego kulisach.

Patellani najczęściej używał aparatu Rolleiflex w formacie 6×6 cm, który trzymał na wysokości brzucha, co umożliwiało jednocześnie utrzymanie kontaktu wzrokowego z młodymi kobietami. Sporadycznie korzystał z aparatów małoobrazkowych, a wykonywał także fotografie w formacie 6×9, gdy zależało mu na szczególnie wysokiej jakości do druku.

ANTONIO CESANO, Federico Patellani (1949)

Oto Patellani z niemieckim aparatem Rolleiflex, wówczas najpopularniejszym aparatem w używanym również do zdjęć reporterskich. Aparat ten dawał możliwość kompromisowego użycia w innych rodzajach fotografii. Chodziło o kompromis pomiędzy spontanicznością zdjęcia, a jego jakością techniczną nadającą się do uzyskania dobrej jakości druku.

FEDERICO PATELLANI, grupowe zdjęcie uczestniczek w kostiumach kąpielowych, Sanremo (1951)
FEDERICO PATELLANI, jedna z kandydatek wraz ze swoim ojcem, Salsomaggiore Terme (1950)

W Salsomaggiore Terme powstało piękne zdjęcie Patellaniego przedstawiające jedną z uczestniczek z ojcem. To poruszający dokument, bowiem większość młodych kobiet pochodziła z ubogich, wiejskich środowisk i wiązała z udziałem w konkursie nadzieję na lepszą przyszłość dla siebie i swoich rodzin.

Lata 1946–1951 były szczególnie znaczące dla procesu kształtowania wizerunku włoskiej kobiety jako symbolu seksu. Powód, dla którego konkurs Miss Italia wyłonił tak wiele gwiazd filmowych, tkwi w ścisłym związku między konkursami piękności, prasą a dynamicznie rozwijającym się włoskim przemysłem filmowym lat 40. i 50. Producenci filmowi często uczestniczyli w finałach Miss Italia, aby odkrywać nowe talenty, a magazyny publikowały zdjęcia uczestniczek w całym kraju. Laureatki i finalistki szybko zdobywały rozgłos i zainteresowanie mediów. Reżyser Alberto Lattuada tłumaczył to zjawisko tym, że po wojnie znane aktorki zeszły nieco na dalszy plan. Pojawiła się nowa fala młodych kobiet, która znacznie skróciła proces poszukiwania aktorek. Tytuły takie jak Miss Cinema, Miss Eleganza, czy Miss Sorriso stanowiły już dobry start, ponieważ magazyny zwracały uwagę na uśmiech, twarz czy harmonijną sylwetkę kandydatek. W tym sensie Miss Italia była nie tylko konkursem piękności, ale także bramą do przemysłu filmowego.

Miss Italia 1950, zorganizowana w Salsomaggiore Terme, była początkiem wielkiej kariery filmowej Sophii Loren, która obok Giny Lollobrigidy stała się ikoną włoskiego kina. Jej prawdziwe nazwisko to Sofia Villani i pod tym nazwiskiem wzięła udział w konkursie. Już sam wybór pseudonimu artystycznego pokazuje, że zaczęto tworzyć dla piętnastoletniej dziewczyny nową tożsamość. Jej prowokacyjna uroda sprawiła, że organizatorzy wprowadzili dla niej specjalny tytuł Miss Eleganza, ponieważ wybór na Miss Italia uznano za zbyt kontrowersyjny.

Sophia Loren chętnie wcielała się w rolę porywczej, hałaśliwej kobiety z niższych warstw społecznych, którą trzeba było najpierw „okiełznać” niczym narowistą klacz.
Jej duże, ciemne oczy, często zwężające się w wąskie szpary, szerokie usta, którym rzadko towarzyszył otwarty i radosny śmiech, oraz neapolitański akcent — przez wielu odbierany jako arogancki i prostacki — nadawały jej aurę siły i pewności siebie. Z jednej strony prowokacyjna, ubrana w łachmany z głębokim dekoltem, z drugiej — każdy mężczyzna, który odważył się na nią spojrzeć, był natychmiast strofowany: „Na co się gapisz?”. Nie było w niej wiele czułości, sprawiała wrażenie osoby stale niezadowolonej ze świata i własnego losu.

FEDERICO PATELLANI, Sophia Loren w filmie „Kobieta z rzeki” (1954)

Jej wczesne role podkreślały ciało i atrakcyjność, co jednak nie było prostą receptą na sukces. Jej występ w filmie „Kobieta z rzeki” w reżyserii Mario Soldatiego, planowany jako początek wielkiej kariery, nie został początkowo dobrze przyjęty, co można przeczytać w recenzji w Cinema Nuovo z 10 listopada 1955 roku. Jej talent aktorski oceniano jeszcze sceptycznie, uznając, że opiera się zbyt mocno na sensualności. Dopiero zdobycie Oscara za dramatyczną rolę w filmie „Matka i córka” (La ciociara, Vittorio de Sica, 1960), ekranizacją powieści Alberta Moravii pod tym samym tytułem, jako wdowa z córką w Rzymie w roku 1943 ugruntowało jej obraz jako narodowego symbolu Włoch. Wczesna kariera Sophii Loren pokazuje wiec wyraźny schemat: uroda prowadziła do rozpoznawalności, ta przyciągała uwagę przemysłu filmowego i skutkowała kontraktami. Jej pierwsze role eksponowały wygląd i seksualność, jednak z czasem ujawniła swoją głębię dramatyczną i artystyczną kontrolę nad karierą. Potwierdza to dla mnie tezę, że piękno może, ale nie zawsze musi być punktem wyjścia i że kobiety mogą z czasem zdobyć realną władzę nad swoim rozwojem artystycznym i zawodowym.

Federico Patellani fotografował na początku lat 50. wiele młodych aktorek na drodze do sukcesu, w tym także Claudię Cardinale, włoską aktorkę, która urodziła się w Tunisie i znana była przede wszystkim z filmu „Lampart” (1963) Viscontiego. W 1957 roku wygrała konkurs piękności jako „najpiękniejsza Włoszka w Tunezji”. Nagrodą z konkursu była podróż na festiwal filmowy w Wenecji, gdzie wzbudziła zainteresowanie twórców filmowych.

Zdjęcie Patellaniego, jakie zrobił Elsie Martinelli, która w 1954 roku również została wybrana na znaną miss, należy do pierwszych przedstawień prowokacyjnego typu kobiety wzorowanego na amerykańskim modelu we Włoszech.

FEDERICO PATTELANI, Claudia Cardinale (1959)
FEDERICO PATELLANI, Elsa Martinelli, Campione d’Italia (1954)

Włochy są krajem słońca, a konkursy odbywały się pod palmami, na scenie, w kostiumach kąpielowych. Chodziło o celebrowanie śródziemnomorskiego piękna. Miss Italia prezentowała pożądane kobiety, a następnie przemysł filmowy konstruował imponujące kariery. Ukazała wiele młodych kobiet na scenie, które dzięki zaangażowaniu, nadziei i pewności siebie były w stanie stać się znakomitymi aktorkami. Niemało z nich wykorzystało tę szansę na awans społeczny i rozpoczęcie kariery filmowej. Sophia Loren poślubiła Carla Pontiego, a Silvana Mangano — Dino De Laurentiisa, kiedyś najważniejszych producentów filmowych. Uczestniczki stawały się też osobami publicznymi, prowadziły programy telewizyjne.

Może Patellani miał szczególne wyczucie, by znaleźć się we właściwym miejscu o właściwym czasie. A to jest wyjątkowa cecha i podstawowy warunek dobrego fotografa dokumentalnego, aktualny także dziś. Patellani pokazał nam kobiety, które walczą o swoje miejsce w świecie, używając środków, jakie posiadają: uśmiechu, pięknej twarzy, harmonijnej sylwetki, po prostu uroku młodej kobiety. Młode kobiety pachną szczęściem! To właśnie czyni je tak pociągającymi. A nie ma w tym nic złego, ponieważ to prawo życia.

FEDERICO PATELLANI, uczestniczka konkursu, Stresa (1948)

Bardzo podoba mi się zdjęcie Patellaniego przedstawiające uczestniczkę z 1948 roku które jest moim ulubionym zdjęciem. Być może właśnie ona szczególnie mu się spodobała i powiedział: „Stań tutaj! Jesteś piękna!”. A ona spontanicznie zapozowała, ukazując swoje piękne nogi i szczery, radosny uśmiech. To jedna z najbardziej udanych kompozycji Patellaniego, który zazwyczaj nie przywiązywał dużej wagi do formalnych aspektów swoich zdjęć. To fotografia archetypiczna dla każdego konkursu piękności. Emanuje skierowaną ku przyszłości nadzieją. Nie jest to obraz uznanej już diwy, lecz młodej kobiety, która chce jeszcze wszystko osiągnąć, która ma całe życie przed sobą.

Patellani sfotografował wiosnę włoskiej kultury powojennej. Patrzę na te zdjęcia z dużą życzliwością. W tym duchu powinniśmy postrzegać konkursy piękności, jako nośnik nadziei, metaforę dążenia kobiety do zdobywania świata, a nie jako obraz kobiety będącej ofiarą patriarchatu czy jakkolwiek inaczej to nazwać. Badania socjologiczne są ważne, lecz tutaj kobiety zdają się im przeczyć, mówiąc fotografowi po prostu: „Jestem najpiękniejsza! I chcę nią być!”. Piękno obejmuje miłością wszystkie sfery życia.

Lorne Liesenfeld
Warszawa, 21 kwietnia 2026



Posłowie: Inspirowałem się przede wszystkim albumem La più bella sei tu (Najpiękniejsza jesteś ty), poświęconym twórczości fotograficznej Patellaniego. Otrzymałem go na urodziny w 1987 roku, na pierwszym roku studiów fotograficznych w Istituto Europeo di Design w Rzymie od moich włoskich kolegów. Była to z ich strony, można powiedzieć, nieco ironiczna „introdukcja do włoskiej kultury”. Grazie a te Sergio Caldarella!

  • La più bella sei tu. Fotografie di Federico Patellani. Introduzione di Morando Morandini, Editrice Magma, Milano 1979.

Archiwum Federico Patellani, przechowywane w Museo di Fotografia Contemporanea w Cinisello Balsamo, stanowi imponujący zbiór fotografii o charakterze społeczno-antropologicznym, wykonanych przez znanego fotografa w latach 1935–1976.
Villa Ghirlanda Silva, siedziba Museo di Fotografia Contemporanea, przechowującego zbiór fotografii Federico Patellaniego w imieniu Archiwów Obrazu Regionu Lombardia.

Zobacz też:


W FOTOTAPECIE poprzednio m.in.:

 



Spis treści

Copyright © 1997-2026 Marek Grygiel / Copyright for www edition © 1997-2026 Zeta-Media Inc.